Analiza konkurencji

Zdaniem ekspertów SEO prawidłowo wykonana analiza konkurencji ma co najmniej trzy zalety:

Po pierwsze: pozwala oszacować koszty pozycjonowania danej witryny. Analiza dostarcza wiedzę na temat poziomu optymalizacji stron konkurentów Dzięki temu agencja SEO jest w stanie określić trudność pozycjonowania danej witryny oraz zakres prac niezbędnych do jej efektywnej optymalizacji.

Po drugie: pomaga przy tworzeniu listy słów i fraz kluczowych. Analiza dostarcza informacji na temat słów kluczowych używanych przez konkurencję, co znacząco ułatwia ocenę trafności wybranych słów kluczowych, a w razie potrzeby ich uzupełnienie o brakujące pozycje. Dodatkowo analiza pokazuje czy pozycjonowanie się na pewne frazy – zwłaszcza te bardzo konkurencyjne – ma sens.

Po trzecie: umożliwia zabezpieczenie witryny przed nieetycznymi działaniami konkurentów. Analiza konkurencji to nieocenione narzędzie do wykrywania nieetycznych działań wobec stron konkurentów, które – w późniejszym czasie – mogą zostać wymierzone również przeciwko naszej stronie. Świadomość, że działania z zakresu czarnego SEO dotykają strony internetowe firm działających w określonej branży umożliwia skuteczną obronę witryny przed atakami.

Jakie narzędzia można wykorzystać do analizy konkurencji?

Na rynku istnieje bardzo dużo narzędzi do kompleksowego wspierania działań SEO, w tym również do analizowania konkurencji. Część z nich jest bezpłatna, za korzystanie z pozostałych trzeba płacić. Jednak w większości przypadków dopiero po skorzystaniu z darmowego okresu próbnego, podczas którego możemy przetestować narzędzie i sprawdzić, czy odpowiada ono naszym potrzebom i oczekiwaniom. Szukając dobrego narzędzia do wspierania działań w wyszukiwarkach warto przetestować:

SEMstorm
Narzędzie pozwala zaplanować kampanię promocyjną online dostarczając danych do jej optymalizacji oraz umożliwiając stałe monitorowanie jej efektów. To także rozwiązanie umożliwiające weryfikację informacji dotyczących witryn konkurencji.

Senuto
Narzędzie wspierające działania SEO. , generowanie plików oraz innych elementów niezbędnych podczas jej pozycjonowania, wykonywanie operacji na słowach kluczowych i linkach oraz inne działania związane z pozycjonowaniem serwisu. W tym również analizę konkurencyjnych stron www.

Majestic
Wyszukiwarka marketingowa i SEO BackLink Checker. Narzędzie umożliwia weryfikację sposobu wzajemnego linkowania do siebie stron internetowych poprzez bazę danych linków integralnych.

Ahrefs
Narzędzie służące do analizy linków przychodzących. Obok weryfikacji liczby backlinków oraz domen linkujących program umożliwia pozyskiwanie szczegółowych informacji na temat rodzajów linków, anchorów oraz statystyk pozyskanych i utraconych backlinków. Ostatnia funkcja jest szczególnie interesująca ponieważ pozwala nie tylko sprawdzać na bieżąco, czy współpracujące serwisy nie usuwają linków, ale również analizować działania konkurencji poprzez śledzenie tempa i źródeł pozyskiwanych przez nią linków.

Widoczność – co to jest i jak ją sprawdzać?

Widoczność oznacza dostępność domeny po frazach kluczowych niezależnie od pozycji, którą zajmuje wynik na liście wyników wyszukiwania – tłumaczy Kamil Usiądek, porduct manager odpowiedzialny za Google Analytics w firmie Business Sense Agencja SEM. Mówiąc nieco bardziej ogólnie, widoczność strony – często nazywana również dostępnością strony w sieci – to jej „bycie” na liście wyników wyszukiwania dla danych zapytań składanych przez internautów w wyszukiwarce.

Jak sprawdzać widoczność strony?

Widoczność naszej witryny w Internecie możemy zweryfikować przy pomocy różnych narzędzi. Jednym z najpopularniejszych, a jednocześnie najbardziej miarodajnych jest obecnie SEMSTORM. SEMSTORM to narzędzie, które umożliwia kompleksowe planowanie i monitorowanie działań SEO oraz skuteczną optymalizację serwisu i analizę konkurencyjnych stron.

  • Widoczność w SEMSTORM

Widoczność weryfikowana przy pomocy SEMSTORM odzwierciedla to, dla jak „szerokiej” publiczności widoczna jest dana witryna internetowa. Do wyliczenia tego parametru program wykorzystuje pozycję słów kluczowych oraz ogólną liczbę wyszukiwań.

  • Widoczność w Google

Czasami zdarza się, że strona internetowa jest niewidoczna dla Google i dlatego w ogóle nie pojawia się w wynikach wyszukiwania. Widoczność witryny dla wyszukiwarki Google można sprawdzić, sprawdzając czy dany serwis znajduje się w indeksie Google. W tym celu należy wpisać site:nazwadomeny.pl lub w pole wyszukiwania w Google. Trzeba przy tym uważać, żeby między operatorem „site:” a nazwą domeny nie wstawić spacji.

Dlaczego widoczność witryny jest ważna?

Strony widoczne na dalekich pozycjach w wynikach wyszukiwania dla danego zapytania mają niską widoczność, a więc docierają do niewielkiej publiczności. Analogicznie widoczność stron z pierwszych miejsc wyników wyszukiwania jest określana mianem wysokiej, gdyż te serwisy potencjalnie docierają do szerokiej publiczności. Warto przy tym pamiętać, iż wysoka widoczność strony dla jednej frazy może nie kompensować niskiej widoczności tej samej strony dla innych fraz. Dlatego podejmując działania SEO powinniśmy dążyć do uzyskania jak największej widoczności witryny dla wszystkich istotnych dla niej słów i fraz kluczowych.

Można zatem powiedzieć, że widoczność witryny rozumiana jako jej dostępność dla szerokiej publiczności odgrywa kluczową rolę w procesie sprzedaży towarów i usług. Dzieje się tak, ponieważ nawet najlepiej zaprojektowana i wykonana witryna nie będzie przynosiła zysków, jeśli będzie niewidoczna dla internautów.

Obiecane efekty pozycjonowania – kiedy je zobaczę?

Działające na polskim rynku SEO firmy prześcigają się w gwarantowaniu swoim klientom wysokich miejsc w wynikach wyszukiwania Google. Z bannerów reklamowych atakują nas obietnice o pozycji w TOP10, TOP5 czy TOP3 wyników wyszukiwania. Rekordziści gwarantują nawet „stabilną pierwszą pozycję”. Tymczasem Rafał Mazurkiewicz, Manager SEO w firmie Business Sense Agencja SEM przypomina – Żadna agencja SEO nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach wyszukiwania. Tę samą informację znajdziemy na portalu NowyMarkieting oraz w oficjalnych oświadczeniach samego Google, który podkreśla, że nie współpracuje, ani nie faworyzuje żadnej agencji SEO. „Gwarancja” jest więc w tym przypadku słowem nadużywanym i bez pokrycia. Nie oznacza to jednak, że wszyscy SEOwcy to naciągacze!

Przekaz marketingowy a rzeczywista obietnica efektów

Profesjonalna agencja SEO nie obiecuje i nie gwarantuje niczego, poza jakością swoich usług – warto przy tym pamiętać, że pozycja w TOP3 wyników wyszukiwania nie jest usługą, ale może być jej efektem. Podkreślmy to jeszcze raz – współpraca z profesjonalistą nie opiera się na obietnicach bez pokrycia, ale na faktach i statystykach, które pozwalają szacować – i tylko szacować – spodziewane rezultaty pozycjonowania w określonym czasie. Biorąc pod uwagę czynniki, takie jak:

  • konkurencyjność słów i fraz kluczowych,
  • historia domeny,
  • dostępne zasoby,
  • potencjał SEO,

SEOwiec już na etapie wyceny jest w stanie określić czas niezbędny do uzyskania pierwszych widocznych efektów promowania witryny. – Przyjmuje się, że standardowo jest to kilkanaście tygodni do kilku miesięcy. W praktyce bardzo dużo zależy od bieżącego stanu serwisu oraz podejmowanych wcześniej działań SEO. Wypromowanie domeny, która została „ukarana” przez Google za stosowanie niedozwolonych praktyk będzie wymagało więcej czasu i wysiłku, niż wypromowanie domeny o nieposzlakowanej opinii. – tłumaczy Rafał Mazurkiewicz. Kilkanaście tygodni do kilku miesięcy to w praktyce okres od 4 do 12 miesięcy. Obietnica wyników w znacznie krótszym czasie powinna zapalić w naszej głowie lampkę ostrzegawczą. Dlaczego? Ponieważ może ona doprowadzić do niezbyt pozytywnych dla nas rozwiązań:

  • zastosowania niedozwolonych metod pozycjonowania stron, które w konsekwencji spowodują nałożenie na naszą domenę kary;
  • rekomendacji mało konkurencyjnych fraz kluczowych, które są łatwe do szybkiego pozycjonowania, ale nie przynoszą żadnego zysku.

Potencjał SEO – czyli co?

Mówiąc najprościej potencjał SEO to najwyższe miejsce, jakie Twoja witryna może uzyskać w wynikach wyszukiwania na danym polu, które od rzeczywistego potencjału Twojego biznesu lub samej witryny. Oznacza to, że mały biznes lokalny – jak tłumaczy Google – nigdy nie będzie w wynikach wyszukiwania wyżej niż globalny biznes międzynarodowy działający w tej samej branży. Działanie to nie ma nic wspólnego z dyskryminowaniem małych firm lokalnych w sieci, a jedynie zapobiega ich paraliżowi, do którego doprowadziłby znaczny przerost popytu na towary lub usługi nad ich maksymalną możliwą podażą.

Za co ja właściwie płacę? – Kilka słów o sposobach rozliczania usług SEO

Za wykonaną usługę należy zapłacić – z tym zgadzamy się wszyscy i usługi SEO nie stanowią tutaj wyjątku. Nie zmienia to jednak faktu, że ich rozliczanie bywa problematyczne, zwłaszcza jeśli do końca nie wiemy ile i za co tak naprawdę zapłacimy. Ze względu na swoją specyfikę pozycjonowanie serwisów internetowych praktycznie zawsze wyceniane jest indywidualnie. W teorii oznacza to, że koszt usługi powinien być wprost proporcjonalny do jej zakresu. W praktyce bywa różnie. Dlatego warto poznać trzy najpopularniejsze metody rozliczania usług SEO:

  1. abonament,
  2. za efekt,
  3. mix

Rozliczenie abonamentowe

W modelu abonamentowym klient ponosi koszty związane z usługą SEO niezależnie od jej efektów. Mogłoby się wydawać i z pewnością nierzadko się wydaje, że taka forma rozliczania usług SEO to żyzne pole do nadużyć. Oczywiście może się zdarzyć, że SEOwiec wystawi nam fakturę, mimo iż nie wykonał chociażby minimalnego zakresu działań na stronie, ale nie musi. Warto bowiem pamiętać, że pozycjonowanie organiczne to proces, który wymaga zaangażowania i czasu. Żadne trwałe efekty nie pojawią się tutaj z dnia na dzień.

Jak tłumaczy Mateusz Kozłowski, kierownik działu pozycjonowania stron internetowych w firmie Business Sense Agencja SEM Głównym atutem metody rozliczania abonamentowego jest brak presji na natychmiastowe efekty. Dzięki temu specjalista SEO może skupić się na innych – mniej widocznych z perspektywy klienta – działaniach, które są niezwykle istotne dla całego procesu pozycjonowania. Wśród tych działań można wskazać kompleksowe zajęcie się serwisem – od optymalizacji kodu, po optymalizację zawartości serwisu, a także analizę efektywności poszczególnych słów i fraz kluczowych w kontekście generowania wartościowego ruchu na stronie.

Rozliczenie za efekt

Coraz częściej mówi się, że metoda rozliczania SEO zależnie od osiąganych efektów odchodzi do lamusa. Eksperci tłumaczą to zmianami algorytmów wyszukiwarki Google oraz personalizacją wyników wyszukiwania, która znacząco utrudnia określenie rzeczywistej pozycji witryny w wynikach wyszukiwania. W praktyce okazuje się, że klienci wciąż wolą rozliczać się za efekty. Nawet jeśli finalnie koszt usługi jest wyższy od kosztu usługi świadczonej w ramach abonamentu. Niestety chęć uzyskania jak najwyższych pozycji w jak najkrótszym czasie i związanej z tym gratyfikacji finansowej może skłaniać pozycjonera do sięgania po agresywne techniki linkowania oraz nieetyczne metody promocji strony.

Rozliczenie mix (abonament + efekt)

Metoda mix jest pewnego rodzaju kompromisem między rozliczeniem abonamentowym a rozliczaniem za efekty. W tym modelu klient ponosi koszt stały o określonej wysokości oraz koszt zmienny, który zależy do efektów pozycjonowania. Oczywiście maksymalna wysokość kosztu zmiennego jest ustalona z góry.

Rozliczenie mix – przynajmniej w teorii – sprzyja podejmowaniu działań długofalowych, przy jednoczesnym osiąganiu wysokich pozycji w stosunkowo krótkim czasie. W praktyce może prowadzić do stosowania niedozwolonych praktyk pozycjonowania stron, zwłaszcza jeśli wysokość abonamentu zbyt niska w porównaniu do zysku, jaki SEOwiec może osiągnąć skupiając się wyłącznie na szybkich efektach.

Limit fakturowy – czy to się opłaca?

Firmy, które dopiero zaczynają przygodę z pozycjonowaniem swojej witryny mają często obawy związane z tą usługą. Trudności nastręcza m.in. wybór odpowiednich fraz oraz ilości środków, jakie należy przeznaczyć na odpowiednie ich wypozycjonowanie. Limit fakturowy w oferowanej przez Business Sense usłudze SEO jest gwarancją bezpieczeństwa dla klientów.

Pozycjonowanie jest usługą bardzo dynamiczną. Często dzieje się tak, że w trakcie usługi wzrastają jej koszty – np. ze względu na wypadnięcie frazy, zmiany w rankingach czy działania konkurencji. Jako firma profesjonalnie zajmująca się działaniami SEO proponujemy jednak odpowiednie rozwiązanie. Aby sprostać oczekiwaniom naszych klientów, w usłudze pozycjonowania witryn istnieje opcja tzw. limitu fakturowego. Polega ona na stałym ograniczeniu wartości faktury do określonej przez klienta kwoty. Dzięki temu może on mieć pewność, że prowadzone przez nas działania SEO w ramach ustalonych indywidualnie warunków nie przekroczą kosztów zakładanego budżetu. W ten sposób klient otrzyma pełnowartościową usługę bez ryzyka ponoszenia dodatkowych opłat. Przykładowo, jeśli klient ustalił limit fakturowy na 1000zł, to nigdy nie zapłaci on więcej, a podejmowane działania mogą być warte znacznie więcej. Jeśli jednak efekt działań nie osiągnie zakładanych kosztów, to klient płaci jedynie za zrealizowaną część celu.

Dzięki tej opcji Klient po prostu oszczędza pieniądze. Ustalenie limitu fakturowego pozwala na wypozycjonowanie nawet pełnej listy fraz, a tymczasem płaci się np. tylko za ich połowę. A większa ilość fraz w TOP10, to większy ruch na stronie i co za tym idzie – większa sprzedaż. – tłumaczy Mateusz Kozłowski, SEO Manager w Business Sense Agencja SEM.

Korzyścią z tego rozwiązania jest przede wszystkim fakt, że klient może w pełni zaplanować swój budżet na pozycjonowanie, bez niespodziewanego wzrostu kosztów. Ponadto, zawsze płaci jedynie za osiągnięty efekt, więc uzgodniona kwota jest maksymalną kwotą, jaką poniesie. Rozwiązanie to jest szczególnie korzystne dla nowych klientów, którzy dopiero rozpoczynają promocję przez pozycjonowanie i nie wiedzą, jakie koszty są w stanie ponosić z tytułu tej usługi. Wybierając usługę z limitem fakturowym są w stanie ustalić górny pułap swoich wydatków. Również stali klienci dzięki limitowi fv są w stanie lepiej zarządzać swoim budżetem reklamowym, optymalizować koszty i nie muszą oni np. rezygnować z usługi po osiągnięciu zamierzonego rezultatu pozycjonowania, ale mogą kontynuować działania SEO przy określonym, mniejszym budżecie, nie obniżając jakości usług. Pozwala to również na pozycjonowanie większej ilości fraz, czego naturalną konsekwencją jest również realne zwiększenie widoczności w Google.

Klienci często obawiają się, że usługa zakończy się po dobiciu do limitu faktury. Tak się jednak nie stanie, gdyż wszystkie działania prowadzimy dalej, według ustalonych wytycznych, a klient ma po prostu gwarancję stałej ceny. W naszym interesie jest, aby świadczone przez nas usługi były najwyższej jakości. – dodaje Kozłowski.

Usługa rozpoczyna się przeprowadzeniem gruntownego audytu i dokładną optymalizacją serwisu internetowego Klienta. Analiza pozwala wybrać strategię działania, aby uzyskać jak najlepsze efekty, a serwis Klienta podlega stałemu monitoringowi postępów. Co miesiąc Klient otrzymuje raport w postaci sprawozdania z każdego dnia realizacji usługi – spis przyporządkowanych fraz/słów kluczowych oraz ich pozycji osiąganych w wynikach wyszukiwania każdego dnia.

Wypróbuj pozycjonowanie z limitem fakturowym w Business Sense